a tak się dobrze zapowiadała...
ja - i moje książki
ja - i moja rodzina
ja - i moje zwierzęta
inni o mnie
rozmaitości
trofea
Dorota Terakowska - strona główna


Listy Czytelników



Ja po prostu muszę, mówiąc o Pani stronie wyrażać się w samych superlatywach! Dosyć powiedzieć, że czekałam na nią z niecierpliwością, tak samo jak niecierpliwie szperałam we wszystkich możliwych źródłach w poszukiwaniu materiałów dotyczących Pani twórczości i Pani oczywiście! Tak miło jest zajrzeć sobie "za drzwi" kogoś, o kim pisze się pracę magisterską. Myślę, że znakomitej większości magistrantów ta przyjemność zostaje odebrana...
Ja mogłam przeczytać jeszcze raz i z uśmiechem to, co okupiłam dużo wcześniej długimi posiedzeniami w czytelni oraz rzucić się na informacje, do których wcześniej nie dotarłam. Za to wszystko dziękuję! Z tych stron - jak z Pani książek płynie jakaś dobroć i taka sielskość, anielskość (!)... Myślę, że to, co pojawia się na ekranie po wpisaniu adresu mówi wszystko o stronie: to po prostu PANI.

Izabela Tumas


Pani Doroto!
W imieniu swoim i mojej Mamy przekazuję gorące podziękowania za Pani artykuły w Przekroju. Podziwiamy Pani rozsądne spojrzenie na świat, tak rzadko spotykane w dzisiejszych czasach. Mamy nadzieję, że po końcu XX wieku Pani artykuły nie stracą swego miejsca w Przekroju, tak jak to się stało z przekrojowym "Na marginesie". Miejmy nadzieję, że redakcja Przekroju nie uzna Pani za zbyt ambitną jak na to pismo (szkoda, że zmienia się na gorsze...).
Z pozdrowieniami Czytelniczki Przekroju

Joanna Kostrzewa (staż czterdziestoparoletni)
i Aleksandra Kostrzewa (staż 15 letni)


Droga Pani Doroto
Mam 12 lat, bardzo lubie Pani ksiażki. Najbardziej podobała mi sie ksiązka "W krainie kota", ale czytałam rowniez "Lustro Pana Grymsa", "Władca Lewawu", "Corke Czarownic" " Tam gdzie spadają Anioły" i "Samotność Bogów". Dzięki Pani ksiązkom, czytanie sprawia ogramną radość. Pisze Pani wspaniale. Pozdrawiam i czekam na następną lekturę.

Ania Czechmanowska


Hi Dorota!
All libraries in Sweden do have access to nationwide distribution of books by a central distributor called Bibliotekstjänst AB. They offer all new books in all different languages. We bought your book because of excellent critics and also due the fact that we have a lot of polish immigrants. Malmoe central library does have all your books and many other libraries in this country have some of your books. Best regards

Michael Hafen


Pani Doroto!
Przed chwila odwiedzilem Pania i rodzine; poprzechadzalem sie posrod domownikow, ksiazek, recenzji, ba, zajrzalem nawet w Panstwa przeszlosc... Mila i ciekawe bylo to wtargniecie, ale coz - drzwi byly otwarte, zreszta i Pani sama mnie zaprosila! Bede wstepowal czesciej, czy zyczycie sobie tego czy nie (mam przeciez klucze do kazdych drzwi)...
Prosze mnie tez odwiedzic, nasze domostwo nie tak cieple i familijne, choc takze jestesmy w pewnym sensie rodzina... www.vpivienna.org (jestem w kronice kulturalnej). Do zobaczenia i pozdrawiam serdecznie!

Tomek Żuchowicz - Austria


Strona jest po prostu fantastyczna - ciepła, pełna humoru i taka... miła. Pozwala lepiej Cię poznać :-)

Małgorzata Krzyżaniak - Zuzanka
Kustosz wirtualny Muzeum Rzeczy Nieistniejących


Dear Dorota Terakofska
I'm a boy of Cologne in Germany. You read your book at the Georg Büchner Gymnasium. I like it very much and I want to say thank you for reading at our school. Where can I buy the book about the Angels and the ill girl? Can you tell me some titles of other books you wrote? Ciao

Andreas Plötz


Dear Mrs. Terakowska,
first of all best wishes from Bergisch Gladbach - we all enjoyed the reading and the evening with you! How were the other meetings?
And Slawomir Mrozek was wonderful yesterday evening. He liked to read, was amused by the German presentation of the text, answered questions very politly, took part in the FORUM-finishing-party etc. He seemed to feel okay, signed lots of books etc. It was great to have met him! Best regards,

Susanne Bonenkamp, FORUM OST & WEST


Wybaczy Pani te moja smialosc, ale jesli ksiazki Pani tak zaczarowaly moj Swiat - to wszystko juz tlumaczy, dlaczego z taka determinacja poszukuje Pani "Samotnosci Bogow...", ze mam nadzieje uzyskac informacje, gdzie te ksiazke mozna zdobyc? Serdecznie pozdrawiam,

Maria Kleniewska-Wieczor


Droga Pani Doroto!
Nazywam się Agnieszka Sadowska i mam 11 lat. Miałam przyjemność spotkać się z Panią w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Katowicach. Przed spotkaniem z Panią przeczytałam "Córkę czarownic", a po nim "W krainie kota". Obie te książki mnie zafascynowały.Zachwyciła mnie Pani fantazja, którą poznałam czytając Pani książki oraz przy spotkaniu z Panią.
Uwielbiam czytać książki, lecz znaczna część mojej klasy jak również inni uczniowie coraz częściej uważają, że czytanie to nudny i monotonny proces. Na szczęście są jeszcze osoby takie jak Pani, dzięki,którym młodzież czyta książki z zainteresowaniem. Mam nadzieję, że napisze Pani wiele cudownych i zajmujących książek, które pokocha wielu ludzi. Pozdrawiam,

Agnieszka Sadowska


Droga pani Doroto! Osmielam sie pisac po imieniu, gdyz poprzez pani ksiazki jest mi pani jakby blizsza. Rozpoczelam poznawanie ksiazek pani autorstwa z przymusu na zajeciach z literatury dla dzieci i mlodziezy na Uniwersytecie Warszawskim prowadzonych przez dr G.Walczewska-Klimczak, ale z czasem lektura tych utworow stala sie przyjemnoscia do tego stopnia, ze postanowilam "W Krainie Kota"podarowac mojemu przyjaciolca, ktora opiekuje sie chlopcem autystycznym i byla nia zachwycona. Dzis natomiast zdolalam dostac (dopiero w czwartej odwiedzonej przeze mnie ksiegarni, bo w poprzednich juz nie bylo) "Samotnosc bogow" i podaruje ja mojemu przyjacielowi. Bardzo dziekuje za stworzenie tych dziel. Pani adres e-mail znalazlam w Przekroju, ktory czytuje ze mna mama. Nie wiedzialam wczesniej czytajac pani artykuly, ze pani to wlasnie pani. Podrawiam bardzo serdecznie.

Agata Grzywacz


...widziałam i podziwiałam wszystko! Ale i tak najbardziej się cieszę, że jestem w Twoim towarzystwie. (Przy tej herbatce też, mam nadzieję). Ściskam Cię jesiennie -

Zosia Beszczyńska - Warszawa


Wracajac jako gosc pod numerem 324 z Twojej strony od razu chce Tobie napisac pare slow. Jeszcze nie wszystkiego czytalam, ale nie szkodzi, mysle, ze udana, informatywna, no nie tylko, przekazuje cos wiecej...
Ja sie od razu - o, jak nieskromnie - czulam troche jak u siebie...

Ulrike Bishof, Niemcy


Dopiero dzis mialam czas (goscie wyjechali), zobaczyc Pani strone. Pomysl dobry, przecietny czytelnik wie z Kim ma do czynienia. Ja podziwiam Pani spokoj, mnie laczenie wszystkich obowiazkow wyprowadza z rownowagi.
To nie lizusostwo, ale jest mi Pani bliska, bo pisze (w "Przekroju"), to co mysli, ma zwierzaki, i w milosci do nich wychowala corki, nie przyklada wagi do "kuchni", pogodzila sie z uplywem czasu i tym co niesie z soba, co zawsze zabiera, a nie czesto daje. Wlasciwie Pani filozofia pokrywa sie z moja. Dobrze, ze moze Pani piszac wyrazac to, co moze tylko myslec wiele ludzi.

Maria Elsner Michalski z Prowansji


Bardzo mi sie podoba strona, nie, nie podlizuje sie, ale jest prosta i skromna, zreszta kolor tla jest chyba odpowiedni dla pani, jasny i pogodny, tak tez sobie wyobrazam pania. strona jest szybka, a to przeciez jedna z najwazniejszych rzeczy.
Poza tym pani strona zaspokaja moje potrzeby intelektualne, nie nie bede tego rozwijal,ale czuje jakbym sie ocieral z daleka o kogos, kto w zyciu mysli i sa dla niego wazne emocje.

Arkadiusz Nitschke


Szanowna Pani Doroto!
Odwiedziłem Pani stronę - jest świetnie zrobiona i zawiera ciekawe treści. (Szkoda tylko, że tak wolno chodzi.) Kłaniam się nisko i - wbrew jesieni - pozdrawiam ciepluchno.

Współkustosz z Augustowa - Tomasz Bendig


Piekna i madra Pani Stronka? Ona nie jest stronka, ona jest cala przepiekna stronnica! by powiedzial moj znajomy rebe. Tylko ja sie zapytowywuje dlaczego tam nie ma o moim marzeniu wieku mlodego. o moim kompleksie i temacie snow, o moim ideefiksie! O TWOICH NOGACH, ktore byly (a moze i sa) najpiekniejsze w tej czesci swiata.
Ej marzenia . marzenia... Pozdrawiam Ciebie, Macka i utalentowane potomstwo

Janusz Cichalewski


Kolejna strona Poprzednia strona