a tak się dobrze zapowiadała...
ja - i moje książki
ja - i moja rodzina
ja - i moje zwierzęta
inni o mnie
rozmaitości
trofea
Dorota Terakowska - strona główna


Pani Helenka odchodzi...

Pani Helenka między rokiem 2000 a XXI wiekiem Gdy aktor w telenoweli nie sprawdza się - to scenarzysta go uśmierca lub wysyła w długą podróż tam, skąd nie ma powrotu. Pani Helenka - jej poglądy, opinie, osobisty ogląd świata - nie spodobała się nowym szefom "Przekroju". Mamy do wyboru: uśmiercić ją, na przykład z pomocą komplikacji pogrypowych - lub wysłać za granicę.

Niech Czytelnicy, którzy ją polubili, sami wybiorą, co wolą.
A w jesiennym dniu 22 października, i w znaczącym roku 2000, pani Helenka spakuje małą walizkę (niewiele miała, niewiele weźmie w podróż do niebytu) - i pożegna się z Państwem, choć tylko sieciowo.
Na papierowych łamach już nie ma dla niej miejsca.
Do widzenia, pani Helenko...


Dorota T.


Poprzednia strona