a tak się dobrze zapowiadała...
ja - i moje książki
ja - i moja rodzina
ja - i moje zwierzęta
inni o mnie
rozmaitości
trofea
Dorota Terakowska - strona główna


Problematyka wartości kreowanych w utworach Doroty Terakowskiej

praca magisterska napisana pod kierunkiem dr hab. Bogusława Żurakowskiego


Okłądki książek W kulturze współczesnej literatura dla dzieci tworzy "wyspę ocaloną" wydartą światu bezradności i apatii. Ta "wyspa ocalona" jest terenem, na którym "stajemy jako dzieci". W kontekście literatury chodzi o sposób widzenia świata, perspektywę poznawczą, sposób życia, styl, z którym wiąże się wzór prostoty, pokory, oddania, ufności, szczerości, czystości serca, spontaniczności dobra, odłożenia masek, kompromisów itd. Dla dorosłego człowieka przeżycia podczas czytania książek Doroty Terakowskiej mają charakter w dużej mierze etyczny: stanowią one szansę powrotu do reguł gry przyjętych w dzieciństwie, reguł, które pozwalająw sposób jednoznaczny i klarowny odnaleźć własne miejsce w świecie. Literatura przekazuje dziecku niejako zminiaturyzowany model życia ludzkiego, zobrazowany poprzez metaforę, przypowieść, konstrukcję poszczególnych elementów bądź całości świata opisywanego. Ta symboliczna prezentacja jest przedstawiana właśnie w analizowanych w niniejszej pracy baśniach Doroty Terakowskiej. Świat pokazany w nich jest bez "światłocienia", nawet nie rozumiejące sensu wewnętrznego nurtu tekstu dziecko zdaje sobie sprawę, że istotą prezentowanych sytuacji konfliktowych, zdarzeń, spiętrzeń dramatycznych są treści etyczne, że stawką literackiej gry są ważne dla ludzkiego życia wartości, a nie tylko rozwiązania fabularne. Dlatego modele postaw i zachowań w baśniach Doroty Terakowskiej są skontrastowane, dlatego względnie jednoznacznie kwalifikowane są etyczne i nieetyczne zachowania. Nawet jeżeli w jej baśniach nie ma takich jednoznacznych rozstrzygnięć, to są one zaprojektowane na rozumienie innych ludzi, na tolerancję wobec postaw odbiegających od przyjętych schematów.
Najistotniejszą funkcją literatury, a więc też analizowanych powyżej utworów Doroty Terakowskiej, jest kształtowanie wiary w sens i trwałość humanistycznych zasad ludzkiej egzystencji. Z perspektywy wychowawczej funkcja ta oznacza przekazywanie dziecku takiego modelu wartości i postaw, z którym człowiek nie może się rozstać bo wie, że utraciłby wówczas swoją tożsamość. Autorka nie prezentuje dziecku gotowych formuł i wzorców postępowania, ale uczy pogłębionej medytacji, uczy rozważenia prawd i stawiania pytań, nawet tych, które niesie ze sobą istota wiary. Stawia ona takie pytania, na które nie można dać jednoznacznej odpowiedzi, w obliczu których człowiek dotyka tajemnicy i jedyną na nie odpowiedzią jest milczenie.
Teksty literackie Doroty Terakowskiej mają strukturę otwartą, wymagają od czytelnika aktywności. Normy etyczne w nich zawarte są dalekie od jednoznaczności. Autorka budzi i kształtuje wrażliwość etyczną i myślenie etyczne odbiorcy, a zatem go pośrednio wychowuje. Jej teksty literackie stają się kluczem do poznania, przynoszą materiał skłaniający do refleksji; nie zamykają drogi, aleją otwierają, nie są podsumowaniem, ale stawiaj ą pytania. Reakcją czytelnika na lekturę jest czynne, aktywne rozszerzenie własnej osobowości. Ważne jest bowiem nie to, co czytelnik przyswaja sobie w trakcie czytania, ale to co z jej tekstów wnosi we własne wnętrze, co nurtuje go i niepokoi.
Utwory literackie Doroty Terakowskiej nie podają gotowej prawdy, lecz uczą sposobów jej ujmowania i rozpoznawania. Często zadaję sobie pytanie — czego oczekuje od literatury jej współczesny odbiorca? Jest coś, czego — uważając się za współczesnego odbiorcę literatury nie oczekuje od niej z pewnością; przepisu na życie, l wyjaśnienia świata, czyli odpowiedzi bez pytań. Ponieważ pytania pomagają odnaleźć własną definicję, a taka dogmatycznie podana do wierzenia definicja zamyka umysł w "klatce zgody" lub wyrzuca poza nia, buntem.
Uważam, że w literaturze Doroty Terakowskiej znajdziemy wszystko. Jest opis świata; jest to nasz świat, może nie taki, jakim znamy go dzisiaj, tu i teraz. Pod tym względem pozycje te można zaliczyć do baśni filozoficznej, magicznej. Poważną wadą tej sztywnej klasyfikacji naukowej jest to, iż wiele osób usłyszawszy o niej odkłada owe książki na półkę, wykreślając je ze swych lektur. Jest to moim zdaniem poważny błąd, ponieważ poza wspaniałym opisem stworzonego przez autorkę świata i fabułą, która mocno przypomina najlepsze wzorce baśniowe, zawarte są w tych książkach refleksje. Słowa, które autorka bardzo sprytnie włożyła w usta bohaterów — są trochę jak fragmenty "traktatów filozoficznych". Wplatając w tekst kilkuzdaniowe fragmenty, autorka prowadzi szeroko zakrojoną akcję stawiania pytań. Ukazuje dziesiątki postaci, kreuje ich życie, myśli i czyny, ukazując wielość dróg ludzkich w każdej dziedzinie.


Magdalena Pyrka
Uniwersytet Jagielloński, Wydział Filozoficzny
Instytutu Pedagogiki, Kraków 1998


Poprzednia strona